BIP KMPSP w Częstochowie

A A+ A++

Herb Państwowej Straży Pożarnej  Herb Miasta Częstochowa  Herb Powiatu Częstochowskiego

ul. Sikorskiego 82/94
42-202 Częstochowa

Napisz do nas na:
sekretariat@kmpsp.czest.pl

Zadzwoń do nas:
+48 34 361 55 21

Witamy w serwisie internetowym

Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej
w Częstochowie

Zapraszamy do zapoznania się z zawartością strony. Znajdą tutaj Państwo informacje z zakresu działalności ratowniczo – gaśniczej Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie, ale nie tylko. Publikujemy tu również aktualności z Komendy, opis wybranych interwencji i wydarzeń, które mają miejsce na terenie naszego miasta, ciekawe i ważne porady, a także dane statystyczne, ostrzeżenia i inne informacje.

Dowiedz się więcej

27.02.2014

Turniej w piłce siatkowej

25 lutego odbył się  Turniej o Puchar Komendanta Miejskiego PSP w Częstochowie w piłce siatkowej. W zawodach uczestniczyli przedstawiciele JRG KM PSPw Częstochowie oraz pracownicy Komendy Miejskiej PSP w Częstochowie. Sędzią głównym był mgr wychowania fizycznego Michał Pompka. Według klasyfikacji generalnej zawodnicy zajęli następujące miejsca:
miejsce I - JRG nr 3 w Częstochowie,
miejsce II - JRG nr 1 w Częstochowie,
miejsce III - JRG nr 2 w Częstochowie,
miejsce IV - JRG Koniecpol,
miejsce V - KM PSP w Częstochowie.

GALERIA ZDJĘĆ

26.02.2014

Wypalanie traw jest niebezpieczne i niedozwolone!


Już od wielu lat przełom zimy, wiosny oraz przedwiośnie to okresy, w których wyraźnie wzrasta liczba pożarów łąk i nieużytków. Spowodowane jest to, niestety, wypalaniem traw i pozostałości roślinnych. Obszary zeszłorocznej wysuszonej roślinności, która ze względu na występujące w tym czasie okresy wegetacji stanowi doskonałe podłoże palne, co w zestawieniu z dużą aktywnością czynnika ludzkiego w tym sektorze, skutkuje gwałtownym wzrostem pożarów. Za ponad 94% przyczyn ich powstania odpowiedzialny jest człowiek, nadal bowiem od pokoleń wśród wielu rolników panuje przekonanie, że spalenie trawy spowoduje szybszy i bujniejszy odrost młodej trawy, a tym samym przyniesie korzyści ekonomiczne. Nic bardziej błędnego.
Ziemia wyjaławia się, zahamowany zostaje bardzo pożyteczny, naturalny rozkład resztek roślinnych oraz asymilacja azotu z powietrza.
Do atmosfery przedostaje się szereg związków chemicznych będących truciznami zarówno dla ludzi jak i zwierząt.
Podczas pożaru powstaje duże zadymienie, które jest szczególnie groźne dla osób przebywających w bezpośrednim sąsiedztwie miejsca zdarzenia, z uwagi na możliwość zaczadzenia. Powoduje ponadto zmniejszenie widoczności na drogach, co może prowadzić do powstania groźnych w skutkach kolizji i wypadków drogowych.
Od palącego się poszycia gleby, zapaleniu ulega podziemna warstwa torfu, który może zalegać nawet do kilkunastu metrów w głąb. Są to pożary długotrwałe (nawet do kilku miesięcy) i wyjątkowo trudne do ugaszenia. Ponadto, w przypadku, gdy zwykła łąka po pożarze regeneruje się przez kilka lat, to pokłady torfu potrzebują na to kilku tysięcy lat.
Trzeba pamiętać, że po zimie trawy są wysuszone i palą się bardzo szybko.
W rozprzestrzenianiu ognia pomagają także powiewy wiatru. W przypadku gwałtownej zmiany jego kierunku, pożary bardzo często wymykają się spod kontroli i przenoszą na pobliskie lasy i zabudowania. Niejednokrotnie w takich pożarach ludzie tracą dobytek całego życia. Występuje również bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi.

CO ROKU W POŻARACH WYWOŁANYCH WYPALANIEM TRAW GINĄ LUDZIE,
W TYM PODPALACZE, PRZYPADKOWE OSOBY ORAZ STRAŻACY!!!

Wypalanie traw to także bardzo duże zagrożenie dla lasów. Z uwagi na znaczne zalesienie niektórych województw, tereny upraw rolniczych i leśnych dość często ze sobą sąsiadują,
a czasami wręcz przenikają się. Ogień z nieużytków niejednokrotnie przenosi się na obszary leśne, niszcząc bezpowrotnie bezcenne drzewostany, które po pożarze odradzają się przez wiele dziesiątek lat.

WYPALANIE TRAW JEST NAPRAWDĘ NIEBEZPIECZNE, 
ALE TEŻ NIEDOZWOLONE!

Określa to m.in. ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2009 r. Nr 151, poz. 1220 z późn. zm.), art. 124. „Zabrania się wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów”. Art. 131: „Kto...wypala łąki, pastwiska, nieużytki, rowy, pasy przydrożne, szlaki kolejowe, trzcinowiska lub szuwary… podlega karze aresztu albo grzywny”.
Art. 30 ust. 3 ustawy z dnia 28 września 1991 r. o lasach (Dz. U. z 2011 r. Nr 12, poz. 59
z późn. zm.); "w lasach oraz na terenach śródleśnych, jak również w odległości do 100 m od granicy lasu, zabrania się działań i czynności mogących wywołać niebezpieczeństwo,
a w szczególności:
1. rozniecenia poza miejscami wyznaczonymi do tego celu przez właściciela lasu lub nadleśniczego,
2. korzystania z otwartego płomienia,
3. wypalania wierzchniej warstwy gleby i pozostałości roślinnych”.
Za wykroczenia tego typu grożą surowe sankcje: Art. 82 ustawy z dnia 20 maja 1971r. Kodeksu wykroczeń (Dz. U. z 2010 r. Nr 46, poz. 275 z późn. zm.) – kara aresztu, nagany lub grzywny, której wysokość w myśl art. 24, § 1 może wynosić od 20 do 5000 zł. Art. 163. § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz. U. z 1997r. Nr 88 poz. 553 z późn. zm.) stanowi: „Kto sprowadza zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać pożaru, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10”.

W walkę ze zjawiskiem wiosennego wypalania traw włączyła się także Unia Europejska. Założenia polityki rolnej UE regulują między innymi zagadnienia ochrony środowiska w rolnictwie. Jednym z narzędzi umożliwiających dokonywanie pozytywnych przemian w tym sektorze jest system dopłat bezpośrednich. Ta forma wsparcia unijnego, zobowiązuje użytkownika gruntów do ich utrzymania zgodnie z normami tzn. w dobrej kulturze rolnej - art. 7 ust. 1 pkt 2a Ustawa z dnia 26 stycznia 2007 r. o płatnościach
w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (Dz. U. z 2008 r. Nr 170, poz. 1051 z późn. zm.).
W ślad za Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, należy stwierdzić że wypalanie traw jest nie dość, że środowiskowo szkodliwe, ale także surowo zabronione. Za wypalanie traw grożą, oprócz kar nakładanych np. przez policję czy prokuraturę, także dotkliwe kary finansowe nakładane przez Agencję w postaci zmniejszenia od 5 do 25%,
a w skrajnych przypadkach nawet odebrania, należnej wysokości wszystkich rodzajów dopłat bezpośrednich za dany rok.

Podczas intensywnego prowadzenia prac rolnych na polach, także dochodzi do powstawania pożarów wskutek nieostrożności osób wykonujących te prace lub niesprawnego sprzętu technicznego.
Pożary nieużytków, z uwagi na ich charakter i zazwyczaj duże rozmiary, angażują znaczną liczbę sił i środków straży pożarnych. Każda interwencja to poważny wydatek finansowy. Strażacy zaangażowani w akcję gaszenia pożarów traw, łąk i nieużytków, w tym samym czasie mogą być potrzebni do ratowania życia i mienia ludzkiego w innym miejscu. Może się zdarzyć, że przez lekkomyślność ludzi nie dojadą z pomocą na czas tam, gdzie będą naprawdę niezbędni.
Pożary traw powodują również spustoszenie dla flory i fauny. Niszczone są miejsca lęgowe wielu gatunków gnieżdżących się na ziemi i w krzewach. Palą się również gniazda już zasiedlone, a zatem z jajeczkami lub pisklętami (np. tak lubianych przez nas wszystkich skowronków). Dym uniemożliwia pszczołom i trzmielom oblatywanie łąk. Owady giną w płomieniach, co powoduje zmniejszenie liczby zapylonych kwiatów, a w konsekwencji obniżenie plonów roślin.
Giną zwierzęta domowe, które przypadkowo znajdą się w zasięgu pożaru (tracą orientację w dymie, ulegają zaczadzeniu). Dotyczy to również dużych zwierząt leśnych, takich jak sarny, jelenie czy dziki. Płomienie niszczą miejsca bytowania zwierzyny łownej, m.in. bażantów, kuropatw, zajęcy, a nawet saren.

W płomieniach lub na skutek podwyższonej temperatury ginie wiele pożytecznych zwierząt kręgowych: płazy (żaby, ropuchy, jaszczurki), ssaki (krety ryjówki, jeże, zające, lisy, borsuki, kuny, nornice, badylarki, ryjówki i inne drobne gryzonie).
Przy wypalaniu giną mrówki. Jedna ich kolonia może zniszczyć do 4 milionów szkodliwych owadów rocznie. Mrówki zjadając resztki roślinne i zwierzęce ułatwiają rozkład masy organicznej oraz wzbogacają warstwę próchnicy, „przewietrzają” glebę. Podobnymi sprzymierzeńcami w walce ze szkodnikami są biedronki, zjadające mszyce.
Ogień uśmierca wiele pożytecznych zwierząt bezkręgowych, m.in. dżdżownice (które mają pozytywny wpływ na strukturę gleby i jej właściwości), pająki, wije, owady (drapieżne
i pasożytnicze). Pożary traw niszczą rodzimą faunę i florę.

Prosimy o rozwagę i niewypalanie traw i to nie tylko ze względu na własne bezpieczeństwo. Wystarczy nagły podmuch wiatru, bądź zmiana jego kierunku, by zapanowanie nad ogniem było niemożliwe.
Cierpią na tym także zwierzęta.
W bezpośrednim zagrożeniu są również budynki i lasy.
Wypalanie traw może skończyć się tragicznie!

 
 
 
Autorem zdjęć jest Wojciech Gorgolewski 
20.02.2014

Strażacy przekazali czujki dymu

W dniu 20.02.2014r. rzecznik prasowy Komendanta Miejskiego PSP w Częstochowie kpt. Paweł Liszaj oraz przedstawiciel Wydziału Operacyjno - Szkoleniowego st. kpt. Radosław Mól odwiedzili Placówki Opiekuńczo – Wychowawcze typu rodzinnego celem przekazania czujek dymu w ramach ogólnopolskiej kampanii „Nie dla czadu”.

Zakupione przez Fundację Orlen „Dar Serca” czujki dymu trafiły do Placówek Opiekuńczo – Wychowawczych przy ul. Kolorowej oraz Połanieckiej w Częstochowie. Przy okazji dzieciom rozdano strażackie upominki. W czasie spotkania strażacy przekazali informację mieszkańcom jak zamontować czujkę, a także wspomnieli o zagrożeniach związanych z tlenkiem węgla w budynkach mieszkalnych.

Od kilku lat Państwowa Straż Pożarna oraz Minister Spraw Wewnętrznych prowadzi ogólnopolską akcję edukacyjną pod hasłem „Nie dla czadu” informującą o zagrożeniach związanych z zatruciami wywołanymi tlenkiem węgla.

W dobie szczelnych pomieszczeń, braku wentylacji i tysiąca niesprawnych instalacji kominowych czad może zagrażać również Tobie! Przy wysokich stężeniach tlenku węgla pojawia się uniemożliwiające ucieczkę osłabienie i utrata przytomności! Zakup czujki tlenku węgla to wydatek który może ustrzec Cię w porę i uratować życie twojej rodziny.

GALERIA ZDJĘĆ

















14.02.2014
W Komendzie Miejarnej w Częstochowie odbyły się eliminacje do Ogólnopolskiego Turnieju Wiedzy Pożarniczej „Młodzież Zapobiega Pożarom”.
Spośród uczniów częstochowskich szkół wyłoniono osoby które wystartują w turnieju wojewódzkim i będą miały szansę na krajowy finał.

GALERIA ZDJĘĆ

13.02.2014

Śląscy strażacy z misją ratowniczą na Słowenii

W związku z klęską żywiołową na Słowenii spowodowaną intensywnymi opadami śniegu i marznącego deszczu oraz licznymi awariami i brakami w dostawie prądu, kraj ten zwrócił się z prośbą o pomoc międzynarodową. Decyzją Ministra Spraw Wewnętrznych i rozkazem Komendanta Głównego PSP, w ramach mechanizmu wspólnotowego ochrony ludności 4 lutego br. zadysponowano siły i środki do zrealizowania zadeklarowanej pomocy.
W misji bierze udział 10 strażaków Państwowej Straży Pożarnej - 9 z jednostek z terenu województwa ślaskiego oraz dowódca grupy z KG PSP.
Na wyposażeniu grupy znajdują się 3 samochody ratowniczo-gaśnicze z KP PSP Zawiercie, KM PSP Częstochowa, KP PSP Lubliniec,1 samochód dowódczo-sztabowy z KW PSP oraz 2 agregaty prądotwórcze o mocy 100 kW i jeden o mocy 150 kW. Grupa wyjechała do Słowenii 4 lutego br. z Komendy Wojewódzkiej PSP w Katowicach. Po dojeżdzie do Słowenii, w rejon miasta Maribor, strażacy 5 lutego przystąpili do działań ratowniczych. Zostali podzieleni na dwie grupy, jedna z grup pod dowództwem mł. bryg. Bolesława Jarocha prowadziła działania w rejonie miejscowości Kapla Na Kozjaku , druga pod dowództwem kpt. Marcina Patera w rejonie miasta Maribor. Poza dozorem agregatów prądotwórczych, działania strażaków polegają na pomocy miejscowym służbom ratowniczym w usuwaniu skutków nadmiernych opadów zlodowaciałego śniegu i deszczu w rejonie miejscowości Kamnica. Dodatkowo strażacy usuwają zwisające konary drzew oraz gałęzie z publicznych dróg.

Szczególowe informacje:

11 lutego 2014r.
2 agregaty (100 kW JRG Zawiercie i JRG Lubliniec) zostały przemieszczone do miejscowości Sovodenj.
Agregat z JRG Lubliniec został rozstawiony i podłączony do rozdzielni NN w miejscowości Sovodenj Podosojnica .Zasila kilkanaście gospodarstw domowych.
Drugi agregat JRG Zawiercie był przemieszczony do miejscowości Stara Oselica znajdującej się w trudno dostępnym terenie. Zasila 10 gospodarstw domowych.

Agregat 150 kW z JRG 2 Częstochowa pracuje nieprzerwanie w miejscowości Iga Vas.
Dowódca polskiej grupy zwrócił się do przedstawicieli ochrony ludności Słowenii o określenie przypuszczalnego zapotrzebowania na pracę polskich agregatów.

9 lutego 2014r.
W miarę usuwania skutków opadów śniegu oraz potrzeb, prawdopodobnie w najbliższych dniach 2 agregaty przegrupowane zostaną na południowy-zachód Słowenii.

8 lutego 2014r.
Agregat 150 kW z JRG 2 Częstochowa oraz 3 ratowników zostało przemieszczonych do miejscowości Iga Vas . Agregat zasila ok. 30 gospodarstw domowych oraz szkołę i remizę ochotniczej straży pożarnej. W rejonie, w którym ulokowany został agregat straty spowodowane opadami śniegu i marznącego deszczu są znacząco większe niż w regionie Maribor. Pobliskie miejscowości zasilane są linią energetyczną biegnącą z miejscowości Postojna. Linia ta jest w bardzo dużym stopniu uszkodzona.

6 lutego 2014r.
Agregat 100 kW z JRG Zawiercie został przemieszczony do miejscowości Lucijin Breg. Ze względu na rosnące zapotrzebowanie na energię elektryczną agregat polski został zastąpiony agregatem o mocy 300 kW słoweńskiej służby energetycznej z regionu Maribor.

5 lutego 2014r. Agregat 150 kW ( z JRG 2 Częstochowa) zadysponowany został do miejscowości Kapla na Kozjaku. W miejscowości ok. 20 gospodarstw domowych było odciętych od dostępu do energii elektrycznej. Tymczasowe zasilanie zrealizowano poprzez wpięcie agregatu prądotwórczego do rozdzielni NN w miejscowości.
Drugi agregat 100 kW ( z JRG Zawiercie) zadysponowany został do miejscowości Kamniŝka Graba , gdzie odciętych było ok. 25 gospodarstw domowych.
Trzeci agregat 100 kW ( z JRG Lubliniec) zadysponowany został do miejscowości Medič ,gdzie odciętych było 50 gospodarstw domowych. Ze względu na brak możliwości dojazdu spowodowany powaleniem drzew na drogę dojazdową agregat został przetransportowany do miejsca rozstawienia przy pomocy ciągnika rolniczego.
Wszystkie czynności polegające na doprowadzeniu energii elektrycznej z agregatu do urządzeń infrastruktury przesyłowej wykonywane są przez lokalne służby energetyczne.

Powrót polskich strażaków oraz sprzętu ze Słowenii planowany jest na 18 lutego br.